niedziela, 28 października 2012

A za oknem...

 ano śnieg, pierwszy tej jesieni. Myślałam, że nas jakoś ominie a tu rano patrze a tu śnieg. Moje dziewczyny zadowolone bo maja śnieg. Ja już mniej bo Miśka  śnieg kojarzy od razu z Mikołajem i już pyta czy Mikołaj przyniesie jej prezent.A poza tym zimno brrr. Pogoda szaleje mogłaby chociaż poczekać do listopada. No ale pierwszy  śnieg zobowiązuje, więc małżowinka stwierdził że trzeba bałwana ulepić. No i stało się na podwórku stoi bałwan w wyjściowej fryzurce, pierwszo-śniegowe rzucanie śnieżkami zaliczone. Dziewczyny zadowolone bardzo :)




9 komentarzy:

  1. śliczny bałwan, taki jesienny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wy bałwana lepicie, a u mnie deszcz leje :/

    OdpowiedzUsuń
  3. bałwanek pierwsza klasa - nam śniegu zabrakło na bałwanka :((

    OdpowiedzUsuń
  4. Bałwanek pierwsza klasa i ta fryzura no no :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie zapraszamy na Halloweenowy konkurs gdzie do wygrania jest bon o wartości 40zł do zrealizowania w księgarni Gandalf :) Jeszcze tylko przez 2 dni :)

    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/halloweenowa-niespodzianka.html

    Z góry bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń