wtorek, 24 lipca 2012

Po Krakowie Misia goni :)


Przez kilka ostatnich dni połaziliśmy w końcu po tym naszym kochanym Krakowie, uwieczniliśmy to i owo :)
Ach gwiazdą telewizji i kina być 

Mama a mogę tam wejść?


Mama mogę, proszę, proszę???????

Nawet lew mi nie straszny :D




5 komentarzy:

  1. super spacer :) kiedy oni tę fontannę zainstalowali? ojj dawno na rynku nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne fotki, zwłaszcza ta z pingwinem rewelacyjna :) A ja jeszcze nigdy nie byłam w Krakowie, mam nadzieję, że kiedyś odwiedzę to piękne miasto.

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże ... kiedy ja byłam w Krakowie ... dobre 5 lat temu , muszę to chyba nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń