Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 grudnia 2016

GRAMY: Edukacyjna seria kart od Trefla

W nasze ręce trafiły 3 pięknie wydane talie kart, które przybliżą nam dzikie zwierzęta, grzyby oraz ptaki, które można spotkać w Polsce.  Karty zostały starannie wykonane, co ważne są trwałe i estetyczne. Każda z kart oprócz ilustracji przedstawiających zwierzęta, ptaki i grzyby posiada nazwę polską i łacińską a w przypadku grzybów znaczek czy jest jadalny czy trujący.

W każdym pudełeczku znajdziemy:
- 55 kart
- broszurkę edukacyjną z której dowiemy się więcej o prezentowanych ma kartach okazach
- książeczkę z instrukcjami do 5 gier ( makao, kierki, wist, remik i 66 )



Jako, że dziewczyny jeszcze nie ogarniają zasad innych gier niż wojna to oprócz grania w nią, zachwycamy się ilustracjami na kartach. Tata Misi i Tosi lubi wycieczki na grzyby więc z dziewczynami przegląda karty, opowiada im jakie grzyby najczęściej spotyka w lesie, których absolutnie nie można zbierać. Można też śmiało bawić się w grzybobranie i poukładać karty z grzybami na podłodze i wybrać się w las przy okazji ucząc się jak rozpoznawać grzyby.





Talia z ptakami w połączeniu z internetem daje mnóstwo możliwości, wystarczy odszukać głosy wydawane przez ptaki i zabawa w odgadywanie i naśladowanie gwarantowana. Można karty podzielić na te ptaki, które zimą zostają w Polsce i te które na zimę lecą do ciepłych krajów.



Talia z dzikimi zwierzętami to wyprawa w las, poznajemy zwierzęta które tam żyją. Tutaj również można wykorzystać internet, dowiedzieć się jak wyglądają młode, jakie odgłosy wydają zwierzęta. Co jest ich ulubionym przysmakiem czy ile lat żyją.



Zwykła talia a tyle możliwości zabawy i zdobywania wiedzy w przyjemny sposób.
Trefl idealnie połączył talie kart z pięknem i edukacją bo mogłoby się wydawać, że zwykła talia kart to nie da się dużo z nią zrobić. Jednak okazuje się, że można to zrobić tak by było to funkcjonalne i estetyczne.


Za karty dziękujemy


Gra bierze udział w wyzwaniu:
dziecinnie








środa, 7 grudnia 2016

GRAMY: Kapitan Nauka - Lotto Zwierzęta



W nasze ręce trafiła gra Lotto- Zwierzęta i zadomowiła się na dobre, kolorowa, pełna zwierząt, świetnie wykonana. Antosia lubi w nią grać mimo, że wiek graczy to 2 +, jednak lotto ma 4 warianty gry więc tez spokojnie starsze dzieci mogą grać.




W pudełeczku z rączką znajdziemy:
- instrukcję
- 6 planszy
- 36 żetonów ze zwierzątkami




Dużym plusem  są cztery warianty gry, dostosowane do możliwości i wieku graczy,
Dzieciaczki wieku 2+, które zaczynają przygodę z gra mogą grać na jednej planszy i 6 żetonach pasujących do planszy.



Starsze dzieci, które już znają reguły gry dostają kilka plansz  i wszystkie 36 żetonów.

Następna propozycja zawiera elementy memory więc robi się trochę trudniej. Gracze dostają jedną planszę, żetony są odwrócone obrazkiem zwierzaka do spodu. Gracze po kolei odkrywają żetony i jeżeli pasuje do jego planszy zabiera, jeżeli nie to odkłada na miejsce a gracz któremu pasuje żeton musi zapamiętać jego położenie.



Następny wariant gwarantuje dużo zabawy, wybuchy śmiechu, przepychanki czyli jednym słowem brak reguł. Gracze dostają po jednej planszy, żetony leżą obrazkami do góry i zadanie jest proste, trzeba jak najszybciej uzupełnić planszę. Można przepychać się, zabierać żetony, obracać planszę czyli to co sprawi dużo frajdy a jednocześnie nie sprawi by młodszy gracz się obraził.



Ny wykorzystujemy żetony ze zwierzętami do kategoryzacji, jako liczmany i do wykluczania ze zbiorów. Jak widać jedna gra a tyle zastosowań :)




Grając w Lotto Zwierzęta dzieci ćwiczą:
- pamięć
- spostrzegawczość
- koncentrację
- nazwy zwierząt i miejsca gdzie one żyją


Wydawca: Kapitan Nauka
Liczba graczy:
1-6
Wiek graczy: 2+










Gra bierze udział w wyzwaniu:
dziecinnie

7 gier w 7 dni







Grę dostałyśmy w ramach projektu Grajmy
grajmy logo

czwartek, 17 listopada 2016

GRAMY: IQ żelki

Na IQ żelki trafiłyśmy z Antosią będąc na Targach Książki w Krakowie. Przechodząc między stoiskami dotarłyśmy do stosika Granna. Jako, że mam słabość do gier to zatrzymałyśmy się na dłuższą chwilę na stoisku, Antosia próbowała sobie różnych gier a ja oglądałam co mają na półkach. W końcu w nasze ręce trafiły IQ żelki egzemplarz pokazowy Antosia od razu przystąpiła do układania, ja w tym czasie prowadziłam pilną konsultację z koleżankami na messengerze brać czy nie brać bo cena przyjemna dla kieszeni:). Dopytałam Antosi czy chętna i kupiłyśmy ostatni egzemplarz jaki pozostał. Tak więc chyba można powiedzieć, że czekał on tam na nas. Tak naprawdę muszę podziękować koleżance bo to dzięki niej zaczęłam w ogóle zastanawiać się na grami z serii IQ bo można je wykorzystywać w terapii ( no cóż taka ze mnie matka wariatka, bo w każdej grze szukam sposobu wykorzystania jej w terapii w domu).









Łamigłówki rozwijają logiczne myślenie, spostrzegawczość, ćwiczą wyobraźnię przestrzenną, umiejętność planowania przestrzennego. Jak widzicie same plusy grania w tego typu gry. Moje córki od razu zapałały sympatią do gry. Mimo, że gra  jest od 7 lat Antosia ( w przyszłym roku skończy 6 lat) świetnie poradziła sobie z pierwszym poziomem trudności i z kilkoma zadaniami  z poziomu drugiego.
Do rozwiązania mamy 60 zadań podzielonych na 5 stopni trudności: starter, junior, expert, master, wizard. Każdy poziom różni się ilością elementów jakie są wskazane i jaką trzeba dołożyć. Pamiętać należy, że każde zadanie ma TYLKO JEDNO ROZWIĄZANIE.





Do zestawu dołączona jest książeczka w której znajdziemy zarówno zadania jak i odpowiedzi ( tam jednak raczej nie zaglądać bo można sobie zepsuć zabawę a tego nie chcemy). Zadanie polega na tym by zmieścić na planszy 7 różnych "puzzli" zwanych żelkami ( fakt wyglądają bardzo smakowicie). Zadanie wcale nie jest takie proste bo na planszy znajdziemy pola z wypustkami pionowymi, poziomymi lub skrzyżowanymi a także puste. wszystko razem sprawia, że każdy żelek ma swoje miejsce w układance i jak pojawi się w innym miejscu to wtedy nie rozwiążemy zadania.


IQ  żelki jak najbardziej polecamy bo to świetna zabawa dla całej rodziny bo można tez i w ekipie układać :)


Wydawca: Granna
Liczba graczy: 1
Wiek graczy: 7+


Gra bierze udział w wyzwaniu:
dziecinnie

sobota, 2 lipca 2016

GRAMY: KIWI - LEĆ NIELOCIE, LEĆ!

Gra " Kiwi - Leć Nielocie leć" sprawia, że uczestnicy poruszają się a przy okazji dobrze bawią. Gra nie jest trudna ani nie trwa za długo więc nikt nie zdąży się znudzić zresztą przy tej grze dobra zabawa i wybuchy śmiechu to podstawa.
Dla kogo jest przeznaczona gra? Dla wszystkich w wieku 5 lat wzwyż :)



W pudełku znajdziemy:
* planszę
* tekturową podpórkę pod planszę
* tekturową kratka wyznaczająca 16 pól
* 4 tekturowe rampy z gumką (katapulty)
* 40 żetonów z kiwi (po 10 na kolor)
* instrukcję




Zanim przystąpimy do gry musimy poskładać nasze rampy do wyrzucania żetonów z kiwi, utworzyć kratkę która tworzy nam skrzynkę na nasze kiwi. Tutaj czasem można dostać nerwa bo co się ustawi część kratki to pozostałe się rozłączają, nasze katapulty od ciągłego rozkładania i składania w niektórych miejscach są już mocno zużyte :( U nas gra w ciągłym ruchu i jednak elementy są podatne na duże obciążenia.




Celem gry jest umieszczenie wszystkich żetonów z kiwi w polach utworzonych przez tekturową kratkę, wygrywa ten gracz który pierwszy umieści swoje żetony w czterech sąsiadujących polach tworząc kwadrat. Jeżeli żadnemu z graczy ta sztuka się nie uda wtedy gracze zbierają wszystkie żetony z pól na których ostatni to ich i liczą punkty, ten który uzbiera najwięcej wygrywa.




Gra wywołuje dużo śmiechu i gwarantuje dobrą zabawę bo trafić do skrzynki naszym kiwi to nie lada sztuka a żetony lubią fruwać jak im się chce. Jednak to w niczym nie przeszkadza i sprawia, że gra nabiera rozpędu boo zanim opanujemy strzelanie z katapulty to sporo żetonów będzie latać gdzie chce.



Wkrótce pokaże wam jak używamy gry Kiwi- leć nielocie, leć!  w ćwiczeniach logopedycznych bo również tak jej używamy a Antosia bardzo lubi w nią grać a wtedy terapia jest zabawą :).





Wydawca: Egmont
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: 5+
Czas rozgrywki: 5-15 min

Gra bierze udział w wyzwaniu:
dziecinnie
Grę znajdziecie na








piątek, 8 stycznia 2016

Gramy: Duuuszki w kapieli

Michasia pod choinką znalazła grę o którą dość długo jojczyła w końcu szczęśliwa bo się doczekała.
Duuuszki w kąpieli są kontynuacją bestsellerowej gry Duuuszki i można je łączyć lub grać niezależnie. Michasia gra zachwycona i dopytuje kiedy kupimy jej zwykłe Duuuszki tak by mogła grać w obie gry.


Gra przeznaczona jest dla dzieci w wieku 8 wzwyż ale spokojnie po ustaleniu prostych reguł spokojnie dadzą sobie rade młodsze dzieci. Antosia, która jeszcze nie ma 5 lat po zmianie zasad spokojnie daje rade grać jest może mniej kart ale akurat dla niej to przede wszystkim dobra zabawa i ćwiczenie spostrzegawczości. Michasia natomiast gra na normalnych zasadach i jak mówi to gra na inteligencję :).

W pudełku znajdziemy:
białego ducha
czerwony ręcznik
zieloną żabę
niebieską szczotkę
szarą wannę
60 kart
instrukcja



Wersja dla dzieci poniżej 8 lat

Rozdzielamy karty na tych których kolor przedmiotów na karcie odpowiada przedmiotom na stole.
W tym przypadku gracze mają za zadanie złapać przedmiot, który odpowiada temu który jest na karcie.





Wersja dla starszych graczy

Bierzemy wszystkie karty, wykładamy kartę  i staramy się jak najszybciej złapać właściwy przedmiot. Tutaj utrudnieniem jest to,że gracz łapie przedmiot którego nie ma na karcie oraz którego kolor nie występuje na karcie.
W przypadku gdy jest np szary duch i czerwona szczotka to łapiemy zielona żabę.



Gdy gracz pomyli się i złapie niewłaściwy przedmiot, nie może więcej łapać w tej rundzie przedmiotów i traci jedna kartę o ile taką posiada.
Koniec gry następuje gdy wszystkie karty ze stosu zostaną zdjęte ze stosu a wygrywa gracz, który ma najwięcej kart.

Gra Duuuszki w kąpieli to świetny sposób na wspólna rodzinną rozrywkę na zimowe popołudnia. Uczy spostrzegawczości, refleksu a przede wszystkim łączy pokolenia :)


Dodatkowo można ściągnąć grę Duuuszki na telefon.




Wydawca: Egmont
Liczba graczy: 2-8
Wiek graczy: 8+
Czas rozgrywki: 20 min

Gra bierze udział w wyzwaniu:  Dziecinnie. 



środa, 6 stycznia 2016

Gramy: Dzielne myszki

Gdy za oknem zimno, pada deszcz czy nie ma się chęci wyjść z domu nam z pomocą przychodzą gry planszowe w które uwielbia grac cała nasza rodzinka.
Dzisiaj chciałam przedstawić grę Dzielne Myszki z serii ZAGRAJ ZE MNĄ.


ZAGRAJ ZE MNĄ to kolekcja doskonałych gier planszowych dla dzieci i rodziców. W serii znajdziemy gry, które wyróżniają się najwyższej jakości wykonaniem (drewniane elementy i gruby karton) oraz ciekawymi regułami. Gry zdobyły liczne nagrody na całym świecie w tym najbardziej prestiżową Kinderspiel des Jahres. 


Więc dostajemy w nasze ręce jedne z najlepszych gier na świecie więc nie pozostaje nic innego jak zabrać się za grę.

W grubym kartonowym pudełku znajdziemy:
- plansze
- figurkę kota
- 18 myszy ( 5 niebieskich i czerwonych, 4 zielone i żółte )
- 20 kawałków sera ( po 4 w każdym rozmiarze )
- kostka
- instrukcje 


Gra przeznaczona jest dla dzieci w wieku 4 lat wzwyż  i gra się w 2-4 osoby, czas gry waha się od 20 do 30 min.Dzieci grają w Dzielne myszki uczą się myśleć strategicznie, oceniać ryzyko i radzić sobie z emocjami. Wszystkie elementy gry zwłaszcza figurki wykonane są w bezpieczny sposób tak by dzieci grając nie zrobiły sobie krzywdy.
W naszym domu Dzielne myszki to jedna z ulubionych gier Antosi choć ciężko przychodzi jej przegrywanie i często buntuje się gdy kot zjada jej myszkę to jednak uczy się powoli opanowywać emocje. Z każdą partią jest lepiej a że Antosia ma ogólnie problem z emocjami ta gra to dla niej świetny trening tak więc 2 w jednym. 







Wydawca: Egmont
Liczba graczy: 2-4
Wiek graczy: 4+
czas rozgrywki: 20-30 min

Gra bierze udział w wyzwaniu:  Dziecinnie. 


Grę znajdziecie na



środa, 14 października 2015

Gramy: Jaki to zwierzak?


Gdy za oknem pada deszcz i jest zimno najlepszym sposobem na rozruszanie dzieciarni jest gra, która wywoła sporo emocji a przy okazji w trakcie zabawy można się czegoś nauczyć.
Największą furorę jak się można domyślić zrobił dzwonek, który jest głośny i można się bawić w recepcję i dzwonić do woli.

W pudełku znajdziemy:

  • dzwonek
  • 50 kart
  • kostka plus naklejki na kostkę
  • instrukcja 




Zasady są bardzo proste rozkładamy karty na 5 stosów, rzucamy kostką i do dzieła kto pierwszy ten lepszy. Na kostce znajdują się ukryte cechy zwierząt, które są na kartach. Gracze przyglądają się znajdującym się w stosikach kartach, szukając odpowiedniego zwierzęcia gdy je znajdzie mówi nazwę i uderza w dzwonek.  A jakie cechy posiadają zwierzęta? Miedzy innymi, jakie zwierzę jest aktywne w dzień? Jakie zwierze jest aktywne w dzień i w nocy? O ile pytanie o nogi nie stanowi większego problemu tak już z aktywnością nie jest tak łatwo. przyznam się, że czasem i ja mam problem no bo kto by przypuszczał, że dżdżownica jednak aktywna jest nocą.

Gra jest świetnym pomysłem na wspólne spędzenie czasu gdy za oknem pogoda nie sprzyja wypadom. Poza tym gra wyrabia refleks, uczy również co nie co o zwierzętach więc mamy dwa w jednym. Gdy dzieciaczki lubią zmiany to na plus jest czas rozgrywki, który nie jest długi.





Grę znajdziecie na