czwartek, 22 marca 2012

Wydarzyło się

Oj wydarzyło się sporo bardzo dużo w końcu chyba z 2 miesiące mnie nie było.  Na pewno jednym z ważniejszych wydarzeń był 2 tygodniowy pobyt Antosi w szpitalu jak zwykle pojechaliśmy z zapaleniem oskrzeli z obturacja i zapaleniem płuc i dusznościami tym razem do ekipy dołączyły oskrzeliki. No  i tu sie zaczęło przez te cholerne oskrzeliki Tosianda miała problemy z oddychaniem, ciągle duszności i skończyło się to wszystko 2 dniowym podpięciem pod tlen, na szczęście później już było coraz lepiej. Oczywiści na Tośce wielkiego wrażenia to nie zrobiło i szalała jak zwykle, moja mała kluseczka. Miska natomiast dalej nie przerwanie daje czadu i wkurza nas czasem na maksa no ale cóż taki już jej urok.
I bardzo chciałam podziękować moim dwóm dobrym duszkom Iwonie i Kasi bez was byłoby mi ciężko :*

Powrót

Witam mam już neta więc moi drodzy wracam do życia internetowego, tęskniłam za tym. Wieczorkiem opisze co u nas słychać i co nowego.
Pozdrawiam

niedziela, 11 marca 2012

Dalej bez neta

Witam w przelocie my dalej bez neta i już na nowym mieszkaniu :). Dużo się u nas działo ale dużo by opowiadać ale to muszę mieć czas a jestem chwilowo u koleżanki. Pozdrawiam i obiecuje powrót w najbliższym czasie. A po powrocie opis testów z Wody Mama i ja i kubków NUK. Do zaś i buziaki