Piątek i sobotę spędzaliśmy na sportowo. W piątek odetchnęłam od dzieciarni bo bylismy z Adaśkiem na hokeju sami hmm cudownie to brzmi SAMI. Dzieciarnia spokojna, ja odpoczęłam po prostu full wypas,l nasi wygrali więc czego chcieć więcej. W sobotę poszliśmy na mecz piłki nożnej od tego sezonu towarzyszy na Michasia to już jej 3 mecz, cieszy się bo malują jej buzie, może sobie porysować, gra w piłkarzyki, kibicuje no i dostaje albo zdjęcia piłkarzy albo wlepki więc cała happy. Na dodatek ostatnio łapie się na zdjęcia :)
Z ŁKS
![]() |
źródło www.kscracovia.com |
![]() |
źródło www.kscracovia.com |
Z meczu z Arką
A teraz z mojego telefonu
no to rośnie Wam mała "kibicka" :) zazdroszczę Wam tych sportowych wrażeń
OdpowiedzUsuń